Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Wojciech Wróbel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Wojciech Wróbel. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 lutego 2011

Dzień pierwszy

Dzień pierwszy Nienormatografu za nami. Panel dyskusyjny z udziałem Adama Ostolskiego i Małgorzaty Kowalskiej (Roman Kurkiewicz z powodu choroby niestety nie mógł do nas dotrzeć) oraz aktywnie włączającej się publiczności mógłbym opisywać długo. Z powodu późnej pory i wizji kolejnego dnia intensywnej festiwalowej pracy ograniczę się tylko do zaprezentowania zdjęcia z tego wydarzenia:

fot. Sylwia Zdanewicz

Jutro, a właściwie to już dzisiaj czekamy na wszystkie osoby zainteresowane sztuką kłirową. Zaczynamy o 17.30 pokazem filmu Rafalali „I Bóg stworzył transwestytę”...

wtorek, 22 lutego 2011

Zdjęć wieszanie...

Cały dzisiejszy dzień dla zespołu „Nienormatografu” był przepełniony pracą. Budowaliśmy i budowałyśmy przestrzeń festiwalową, co wiązało się z montowaniem wystawy Anji Hordejuk „The Crying Game” oraz naszego kącika czytelniczego nazwanego przez nas „Książki z szafy”. Niemal 10 godzin w CLZ. Udało się! Zdjęcia oprawione, ramy zawieszone, książki na półkach. Wielkie otwarcie jutro, czyli w środę o 11.00. Spodziewamy się tłumów…

Chcemy, żeby ta przestrzeń ożyła i przez najbliższy tydzień gromadziła osoby ciekawe tego, jak wyglądają wielkie festiwale dziwnych, śmiesznych, pięknych, przerażających drag queen ujęte na fotografiach Anji Hordejuk. Żeby przeczytać o tym, o czym nie tak często się pisze: o płci, orientacji seksualnej, seksualności, wykluczeniu społecznym. Żeby zapoznać się z sztuką queerową. Żeby spotkać się ze znajomymi i pogadać miło… Chcemy żeby to była Wasza przestrzeń, więc zapraszamy do Centrum im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku (ul. Warszawska 19) codziennie od 11.00 przez najbliższy tydzień.

Oprócz książek zainteresowanym osobom rozdajemy za darmo ostatnie dwa numery dwumiesięcznika społeczno-kulturalnego LGBTQ „Replika” wydawanego przez Kampanię Przeciw Homofobii (oczywiście do wyczerpania zapasów).

fot. Kasia Czajkowska

sobota, 19 lutego 2011

To skomplikowane (sprzed półwiecza)

Na Fejsbuku istnieje możliwość zaznaczenia statusu związku „To skomplikowane”, zastanawiam się czy to przypadkiem nie najlepiej określa relacji nienormatywnych. To że ktoś np. jest homoseksualny, czy transpłciowy nie musi przecież oznaczać, że jest kłirowy... Poniżej ilustracja słowno-muzyczna sprzed półwiecza prezentująca sytuację z kategorii „To skomplikowane”.

Słowa: Jeremi Przybora, muzyka: Jerzy Wasowski, wykonanie: Wiesław Gołas.

poniedziałek, 14 lutego 2011

Kłirowy Białystok

Zastanawia mnie czy dałoby się stworzyć mapę miejsc homo-, bi-, trasn-, inter-, aseksualnych. Czy są jakieś historie, legendy miejskie dotyczące nienormatywności w Białymstoku i okolicach.

Moim zdaniem mało tego na pierwszy rzut oka. Może się mylę... Czekam na propozycje tego, co wydaje się wam w Białymstoku kłirowe. Także na podstawie waszych osobistych historii. Jeśli byłoby ciężko mogą być też dygresje odchodzące od tematu...

czwartek, 3 lutego 2011

Kłir

Przez pół dnia próbowałem napisać jak rozumiem kulturę kłirową. Chciałem uniknąć tonu akademickiego – nie wyszło. Okazuje się, że język nie daje mi możliwość łatwego wyrażenia tego, co bym chciał.

Otworzyłem szufladę. W środku różne różności. Natknąłem się na kolaż, który zrobiłem wraz z Julią i Anią jakieś trzy lata temu. To właśnie dla mnie kwintesencja kultury kłirowej:

Poza tym jestem zły na słowo kłir czy też queer. W języku polskim nie oznacza właściwie niczego – jest bardzo naukowe. Pochodzi od angielskiego: pedał, zboczeniec, zbok, dziwak, laluś, ciota. Na osobie, posługującej się językiem angielskim od urodzenia, musi robić wrażenie. U nas ukrywa się pod płaszczykiem obcobrzmiącego słowa na „q”, które trudno przeczytać. Nie wiem jak to przetłumaczyć, żeby było adekwatnie. Pomocy…